piątek, 11 kwietnia 2014

Wiosenna impreza

Hej!

Mam dla Was propozycję mocniejszego, ale kolorowego makijażu, być może na szalone wiosenne imprezy :) 
Bardzo podoba mi się połączenie niebieskiego z zielonym. Dodałam jeszcze fiolet i moim zdaniem wyszło całkiem ciekawie :)

Nie ma u mnie ostatnio żadnych kosmetycznych nowości. Wszystko wydaje na ubranka :P 
Ale wczoraj zaszalałam i kupiłam na stanowisku Golden Rose puder brązujący. Co prawda jest bardzo delikatny, ale mi wystarczy, nie zrobię sobie przynajmniej krzywdy.
A za miesiąc zaszaleję i chyba sprawię sobie paletkę z The Balm :)

Wróćmy do makijażu:

 Cienie Beauties Factory
Pojedynczy cień MIYO nr 33 Aqua
Podkład W7 + AA no1 (Jedwabisty podkład rozświetlający)
Puder MIYO
Róż Loreal True Match
Puder brązujący Volare Cosmetics Golden Line 3 
Korektor Avon
Eyeliner Elveney
Pomadka do ust Pierre Rene Color Balm no11 Tangerine
Tusz do rzęs Yves Rocher Sexy Pulp

Makijaż krok po kroku:




Zaczynam od nałożenia na wewnętrzny kącik białego cienia z paletki Beauties Factory E211. Nakładam go do mniej więcej połowy powieki.











Następnie nakładam zielony cień z tej samej paletki E 698 na środek powieki i łączę go z białym cieniem tak aby przejście było jak najbardziej płynne.
(przepraszam za rozmazane zdjęcie)














W zewnętrznym kąciku oka nakładam niebieski cień z MIYO i łączę go z zielonym podobnie jak z białym. Rozcieram delikatnie górną granicę cienia.














Na pacynkę do cieni nakładam eyeliner i zaznaczam linię wodną oka oraz zagęszczam linię rzęs.
Następnie biorę fioletowy cień z paletki E 635 i rozcieram eyeliner.















Na górnej powiece rysuje kreskę eyelinerem i tuszuję rzęsy.










Tak prezentuje się makijaż w całości:










Makijaż ładnie powinien wyglądać przy brązowej tęczówce oka :)

Pozdrawiam!

piątek, 4 kwietnia 2014

Wiosenny makijaż Dressed In Mint


Witajcie!

Żyję i póki co mam się na zmianę dobrze i mniej dobrze. Nie piszę, bo zwyczajnie nie mam siły. Wystarczy że wyjdę z psem na spacer, ogarnę w miarę dom i jestem zdechła :/ teraz wykańcza mnie brzuch, a potem krzyk i darcie... buzi :P 

Dziś przygotowałam dla was makijaż na wiosnę, ale nie mój. Dziś wychodziłam na warsztaty dla mam i zrobiłam sobie makijaż taki jak w ostatniej notce Dressed in Mint. U niej oczywiście wyszedł lepiej i zdjęcia jakie cudne, ja się nie umywam, ale polecam bardzo. Jej makijaże są bardzo estetyczne i przepięknie wykonane.

Zachęcam też do wzięcia  udziału  w rozdaniu na jej blogu - do wygrania najnowsza paletka Sleek. 



Nie robiłam zdjęć krok po kroku, bo znajdziecie je na stronie Dressed in Mint :)

Oto makijaż w moim wykonaniu :)



Pozdrawiam :)
 

wtorek, 25 marca 2014

Makijaż w odcieniu brązu i żółci.

Hej!

W końcu się tu pojawiłam :) niestety, przez jakiś czas znowu nie miałam nawet dostępu do netu, a w domu kompletny brak chęci do czegokolwiek. Ale już się mobilizuję!

U mnie coraz bardziej napięty czas. Remont  pokoju i kompletowanie wyprawki :)

Na ten makijaż miałam ochotę już od dawna. Oczywiście miałam inny pomysł na ten róż, ale w końcu wyszło jak wyszło.

Od razu przepraszam za fotki z makijażem  w całości. Robione w różnym świetle. Po zgraniu  na kompa nic mi się nie podobało :> 

Do makijażu użyłam:


Podkład AA No1 + podkład W7 Buff
Korektor Avon
Puder MIYO
Kredka do brwi Revlon Blonde
Róż Loreal True Match Innocent flush
Róż Pierre Rene Shiny Brown
Eyeliner Hi-Tech Pierre Rene

Cienie Sleek Oh so special (po lewej) - Beżowy (Blow) i czarny (Noir)
 Cienie Beauties Factory - biały E 211, żółty E720 i różowy E652
Pomarańczowy cień Inglot nr 84
Brązowy cień Pierre Rene Earth



Na większość powieki górnej i dolnej zaczynając od wewnętrznego kącika nakładam mieszankę żółtego i białego cienia. Mieszałam, bo nie mam takiego jaśniutkiego żółtego, a o taki kolor mi chodziło.
















Zewnętrzny kącik oka maluję dość ciemnym brązem i łączę z żółtym (górna i dolna powieka).
















Na środek górnej powieki nakładam pomarańczowy cień i łączę go z poprzednimi dwoma cieniami. 













Na górnej powiece maluję czarną kreskę eyelinerem. Zanim wyschnie zewnętrzny kącik pokrywam różowym cieniem, a granicę rozcieram czarnym cieniem. Tuszuję rzęsy. 










Ja jestem zadowolona z efektu. Bardzo podoba mi się połączenie takiego jasnego żółtego z brązem. No i fajnie uwydatnia się niebieska tęczówka oka :)








Pozdrawiam!


środa, 12 marca 2014

Wiosna tuż tuż.

Hej! :)

Wiosna coraz bliżej, na dworze przyjemnie ciepło, a w parku widzę, że już po woli odżywa trawa i drzewa.W ogrodzie pojawiły się już pierwsze kwiaty.
Dziś byłam umówiona na spotkanie z koleżanką.  Miałam się w sumie zbyt nie malować, ale zachciało mi się zielonego i żółtego :) 


Makijaż krok po kroku:



Załamanie powieki zaznaczam brązowym cieniem i rozcieram.















Na większość powieki ruchomej nakładam zielony cień. Mi wyszedł dość taki przygaszony, ale może być też bardziej soczysty :)
Łączę zielony z brązowym cieniem. 










W wewnętrznym kąciku oka i  nakładam żółty cień i łączę z zielonym (widzę, że mi się tam kawałek nie domalował, nie wiem czemu O_o a cienia dokładałam kilka razy...)
Dolną powiekę maluję niebieskim cieniem.













Na górną granicę brązowego cienia nakładam jasny beżowy cień i rozcieram aż pod łuk brwiowy.
Na górnej powiece rysuję kreskę czarna kredką i rozcieram czarnym cieniem. 

Tuszuje rzęsy.






A tak makijaż prezentuje się w całości :)




Jeśli macie jakieś życzenia, sugestie to bardzo proszę o komentarze :)

 

piątek, 7 marca 2014

Tydzień w fotkach

Hej :)


Dziś na blogu nowość - tydzień w fotkach. 
Widziałam to na wielu innych blogach i taka forma notek bardzo mi się podoba i uważam, że jest ciekawa :) Fotki z telefonu, nie aparatu - i chyba o to chodzi :)

 Koncertowo na projektorze - The Basics


 
 Mały zestawik do malowania  - farby akrylowe, pędzle i szpatułka.


 Chciałam wziąć miskę na pranie, ale coś mi w niej zamieszkało :>


Wchodzę do pokoju i przyłapałam węża na próbie ucieczki - mina "Ale ja nic nie robię" ;)

 
 Tajga zapragnęła przywitać się z kretem.


 Efekt malowania - w przyszłym tygodniu zabiorę się za resztę.


I dzisiejsza Tajga - bóbr ;)


Dajcie znać, czy podoba się wam taka odmiana :)

środa, 5 marca 2014

Makijaż gwiazdy - Ewa farna

Hej :)


Dziś obiecany makijaż gwiazdy.
Postanowiłam tym razem wziąć  w obroty Ewę. Niespodzianka :P Będzie to makijaż z jednego z kastingów do X Factora. 


Chciałam zrobić go krok po kroku, jednak światło było dziś paskudne... jedynie w słońcu wychodzą mi dość fajne fotki :/
Dlatego niestety tylko sam efekt końcowy.





A na koniec przepiękne wykonanie piosenki "I Will Always Love You" w wykonaniu Ewy :)



niedziela, 2 marca 2014

Makijaż dzienny 2

Hej!

Jednak Mąż mnie troszkę poratował i mogę dodać nową notkę :)
Miałam przerwę w dodawaniu, ponieważ miałam przymusowy odpoczynek,ale jestem już  w domu i mogę coś dodać.

Dziś kolejna propozycja mojego dziennego makijażu, który gości u mnie na twarzy na zmianę z tym z poprzedniej notki. Jest to minimalnie ciemniejsza wersja, ale ja lubię mieć bardziej podkreślone oko, o czym już pisałam.

Następnym razem zrobię kolejną odsłonę makijażu gwiazdy :) Ktoś wytypuje o kogo chodzi?

Do makijażu użyłam:
Poczwórne cienie Avon
Podwójne cienie Avon
Podkład W7
Korektor SkinFood
Kamuflaż Pierre Rene
Baza pod cienie Inglot
Puder Avon Color Trend
Kredka do brwi Revlon (Blonde)
Róż do policzków Loreal True Match
Mascara Big Fat Lashes Miyo


Muszę w końcu kupić bronzer :/ ale w tym miesiącu niestety ZERO makijażowych zakupów. 




 
 
 
 Załamanie powieki podkreślam jasnym brązowym cieniem i rozcieram.













 
 Na górnej powiece nakładam ciemny fioletowy cień mniej więcej na 1/4 powieki, tak samo nakładam na dolnej powiece. Cień nakładam do granicy z brązowym cieniem.












Następnie rozcieram fioletowy cień i łączę go z brązem, aby przejście było bardziej delikatne. 













Na pozostałą część powieki górnej i dolnej nakładam biały cień z poczwórnej paletki (na powiece zaczyna wpadać w lekkie złoto) i łączę granicę z fioletem. Nakładam go również pod łuk brwiowy. 














Tuszuję rzęsy :) Makijaż dobrze by się również prezentował z kreską, ale ile można malować kreskę :)








Makijaż w całości prezentuje się tak:





Trochę te notki nudne już się robią, chciałabym w tym tygodniu przygotować coś nowego :) Trochę zgapię z innych blogów, ale widziałam takie notki na wieeeeeeeelu. Więc nikt się nie powinien pogniewać :)
Jeśli interesuje Was co szykuję, to śledźcie nadal mojego bloga :)

Pozdrawiam!